http://www.wrozkaartanis.freewebweb.com/
20110725161








Dzień….

Czasem zastanawiamy się, co jeszcze nas czeka. Myśli takie przychodzą do głowy  w momencie kryzysu, bądź stanu zwątpienia w siebie lub  w innych.

Przychodzi więc taki dzień, w którym wszystko przewraca się do góry nogami. Zupełnie inny niż wszystkie. Siadasz wówczas i myślisz nad sensem nie tylko istnienia Świata wokół Ciebie, ale również Twego samo istnienia.

Dzień w którym wątpisz we wszystko, czego dokonałeś dotychczas w całym swoim życiu. Zaczynasz się zastanawiać. Szukasz przyczyny porażki. Przypominasz sobie wszystkie wydarzenia na przestrzeni życia.

Zaczynasz wracając myślami do momentu Twoich narodzin.

Kiedy wyciągają Cię z łona matki z krzykiem na Twych ustach. Kiedy jesteś zupełnie nieświadom, co się z Tobą dzieje, próbując się nie udławić powietrzem, którym się zachłystujesz.

Twój pierwszy krzyk. A może Twoje pierwsze słowa ?

Potem się uczysz. Obserwując dorosłych wokół Ciebie uważnie. Ich dziwne grymasy . Myślisz - dlaczego oni są tacy dziwni? Próbujesz ich naśladować. Wtedy jeszcze wszystko co widzisz. Krzyk, gniew, śmiech. Twoje pierwsze słowa są udręką. Tak trudno je wymówić. Ale za to później…Później zasypujesz wszystkich gradem chaotycznych sylab i zwrotów, których znaczenia tak naprawdę sam nie rozumiesz, a oni dorośli (?) są tacy z ciebie dumni.

Pora dalej...

Dźwigasz się już na początku swego życia.

Próbujesz wstać i upadasz znowu od nowa. Ciągle to samo.

Dorosłym być to prawdziwa sztuka. Upadać również  próbując się podźwignąć….tyle że tym razem z upadku Twego własnego.

Ale tym razem jest inaczej.

Teraz jest świadomość, która często towarzyszy Twoim wysiłkom gdy się uczysz. Uczysz życia. I znowu upadasz, podnosisz się, upadasz. Tak jak wtedy będąc małym dzieckiem. Tyle że tym razem jest przy Tobie ONA .

Piękna i subtelna lub okrutna i bolesna

ŚWIADOMOŚĆ!








IMG 0769przykładowy horoskop